„Ale się wyciągnęła!”. Sprawdzamy, jak wygląda zasadzona w zeszłym roku miejska zieleń - ZDM Warszawa

Wyszukiwarka

Menu główne

24-09-2026

„Ale się wyciągnęła!”. Sprawdzamy, jak wygląda zasadzona w zeszłym roku miejska zieleń

Zieleń w mieście to nie tylko element dekoracyjny. Spełnia wiele funkcji, jedną z kluczowych jest ochrona przed następstwami zmian klimatu. Konsekwentnie zastępujemy beton roślinami – każdego roku na warszawskich ulicach jest coraz więcej nowych nasadzeń. Co słychać u tych zeszłorocznych? Sprawdziliśmy.

Warszawa to betonowa dżungla? Nic z tych rzeczy. Regularnie zazieleniamy miasto, m.in. realizując „zielone” inwestycje. W 2025 r. zasadziliśmy ponad 500 drzew oraz ponad 501 tys. krzewów i bylin. Efekty widać gołym okiem – zielone miasto wygląda po prostu lepiej. Ale jest też coś, czego nie zobaczymy od razu. Rośliny są ważnym elementem walki z negatywnymi skutkami zmian klimatu, takimi jak gwałtowne ulewy czy fale upałów.

Aby mogła nas chronić, miejską zieleń trzeba pielęgnować. W okresie gwarancyjnym obowiązki związane z dbaniem o rośliny spoczywają na wykonawcy nasadzeń. Później opiekę przekazujemy zazwyczaj Zarządowi Zieleni m.st. Warszawy. O tym, jak zajmujemy się roślinami w mieście, można przeczytać w artykule: Najpierw sadzimy, potem pielęgnujemy. Jak dbamy o zieleń?

Zdarza się, że słabsze egzemplarze nie wytrzymują próby czasu. Trzeba je wymienić – tym również zajmuje się wykonawca. A jak mają się zeszłoroczne zasadzenia? Latem sprawdziliśmy, jak urosły. Pierwsze dni jesieni to zapowiedź czasu, gdy zieleń ustępuje miejsca innym barwom. To też doskonały moment, aby zachować w pamięci obrazy, dla których będziemy wyczekiwać wiosny. Zielone kadry są idealne.

Plac Centralny pełen roślin

Jedna ze spektakularnych „zielonych” metamorfoz miała miejsce w samym sercu Warszawy. Plac Defilad zawsze przyciągał, jego przebudowany fragment stał się jeszcze bardziej „magnetyczny”. Otwarty w czerwcu 2025 r. Plac Centralny jest miejscem spotkań i wypoczynku. Zamiast betonu na pierwszy plan wysunęła się tu zieleń. Zasadziliśmy ponad 100 drzew, blisko 550 krzewów oraz tysiące roślin cebulowych. Odpowiednie nawodnienie zapewniają systemy retencyjne, które gromadzą wodę deszczową.

Zielona Marszałkowska

W ramach projektu Nowe Centrum Warszawy zmieniamy także – kawałek po kawałku – charakterystyczną stołeczną ulicę, Marszałkowską. W 2025 r. nowe drzewa pojawiły się m.in. w pasie środkowym ulicy, od Placu Centralnego do Królewskiej. Posadziliśmy tam 115 wiązów, które utworzyły szpalery między którymi kursują tramwaje. Drzewa zostały obsadzone bylinami i irgą błyszczącą. Łącznie na odcinku Królewska-Widok pojawiło się ok. 150 drzew i ponad 96 tys. krzewów i bylin.

A co po sąsiedzku?

Działania na Marszałkowskiej są skoordynowane z prowadzoną po sąsiedzku przebudową kwartału ulic Złota, Zgoda, Jasna i Sienkiewicza. Podobnie, jak i w przypadku innych inwestycji, sadzona tu zieleń spełnia nie tylko estetyczną, ale i ekologiczną funkcję. Dzięki niej likwidujemy miejskie „wyspy ciepła”. W Nowym Centrum Warszawy konsekwentnie tworzymy tereny biologicznie czynne – ze starannie dobranymi roślinami i wodą deszczową, która zamiast ginąć w kanalizacji będzie wykorzystywana do podlewania.

Kwartał Złota/Zgoda to 200 nowych drzew i blisko 3 tys. m2 zieleni. W 2025 r. rejon wzbogacił się o 46 drzew. Wiosną i jesienią – to wtedy drzewa są w zimowym „uśpieniu” – posadziliśmy tam okazałe wiązy.

Zmiany na Mazowieckiej

Kolejna zazieleniona ulica znajduje się niewiele dalej. Mazowiecka – bo to o niej mowa – w ostatnich latach przeszła spektakularną metamorfozę. To zagłębie klubów i restauracji dziś jest przyjazną i estetyczną przestrzenią.

Dzięki pozbyciu się nadmiaru betonu mogliśmy posadzić tu więcej zieleni. To niska roślinność, ale i drzewa. Na Mazowieckiej znalazło się sześć grabów, 150 krzewów i bylin. Dziś ciężko sobie wyobrazić, że jeszcze w ubiegłym roku ta okolica wyglądała zupełnie inaczej.

Mniej betonu na Placu Trzech Krzyży…

Lubimy rozpłytowania, chętnie pozbywamy się nadmiaru betonu. Ubyło go np. na Placu Trzech Krzyży. Przebudowę tego charakterystycznego punktu na mapie Warszawy podzieliliśmy na części, w każdej ważna była zieleń. W pierwszym etapie – zakończonym w 2023 roku – na historycznym placu posadziliśmy 28 drzew (lip, głogów, gruszy). Ich patronami zostały dzieci ze śródmiejskich przedszkoli i podstawówek.

Podczas drugiego etapu, realizowanego w 2025 r., po zachodniej stronie placu zasadziliśmy 10 lip. To oczywiście nie jest jedyna zieleń, która pojawiła się w ubiegłym roku na Placu Trzech Krzyży. Nowe trawniki, ozdobna rabata pełna różnych gatunków bylin, żywopłot z irgi czy magnolie posadzone pod budynkiem Ministerstwa Rozwoju i Technologii – zdecydowanie, roślinność stała się mocnym punktem tej lokalizacji. A nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Trwają kolejne prace związane z rozpłytowaniem i zazielenianiem placu.

… i na Placu Bankowym

Smutne, betonowe place? Nie w Warszawie! Etapami zazieleniamy również Plac Bankowy. Jego metamorfoza rozpoczęła się w 2023 r. Zasadziliśmy wtedy 20 drzew, rok później pojawiło się 17 kolejnych. W 2025 r. na plac „wprowadzili się” kolejni nowi „mieszkańcy” – 29 drzew. W sumie w ciągu ostatnich lat na Placu Bankowym posadziliśmy aż 66 nowych drzew.

Nowe nasadzenia na Placu Bankowym to nie tylko drzewa. Na rozbetonowanej przestrzeni pojawiły się nowe rabaty, pełne hortensji, ozdobnych traw i bylin. Ustawiliśmy także pergole, przygotowane specjalnie pod pnącza. Zamiast miejskiej „patelni” jest tu przestrzeń, w której chce się przebywać.

„Zielona ściana” na Targówku

„Zieloną ścianę” ustawiliśmy na Św. Wincentego. To uzupełnienie zakończonej w 2024 r. przebudowy. Do rosnących w okolicy roślin – które zinwentaryzowaliśmy i sprawdziliśmy ich stan – dołączyły nowe drzewa i byliny.

Między Kondratowicza a ulicami Malborską i Przy Grodzisku pojawiły się 43 nowe drzewa – lipy, topole i świdośliwy, a także ok. 1000 m2 krzewów, bylin i traw. Po zmianach ulica jest nie tylko użyteczniejsza i bezpieczniejsza, stała się także miła dla oka.

Drzewa (i nie tylko) na Chodeckiej

To nie koniec zazieleniania Targówka. W ubiegłym roku dokończyliśmy przebudowę ul. Chodeckiej. Zmiany na tej ulicy były dopełnieniem metamorfozy, jaką po otwarciu nowych stacji metra przeszła ul. Kondratowicza. Między Wyszogrodzką a Matki Teresy z Kalkuty posadziliśmy 84 drzewa – kasztanowce, jesiony, dęby, wiśnie – oraz tysiące krzewów i dziesiątki tysięcy bylin.

Zazieleniamy Wolę

Do zazieleniania przestrzeni wykorzystaliśmy przebudowę ul. Ordona. Nasadzenia to wisienka na torcie, dopełnienie zmian, które zaszły na odcinku między Ordona 5B a ul. Stańczyka. Pojawiło się tam 61 drzew – klonów, kasztanowców i lip – a także ponad 3,5 tys. krzewów i bylin. Posadzono je tak, aby różne gatunki roślin (takich jak róże, irgi czy ostnice) łączyły się ze sobą we wstęgi.

Powered by Projectic.pl