Przez lata niewielki kiosk przy Hali Kopińskiej był dobrze znany okolicznym mieszkańcom. Niewielu mogło jednak przypuszczać, że za niepozornymi drzwiami prowadzone były bardzo różne działalności. W różnych okresach funkcjonował tam m.in. punkt sprzedaży warzyw i owoców, ale również miejsce związane z nielegalnym hazardem.
To właśnie wątek hazardowy doprowadził do zaangażowania Krajowej Administracji Skarbowej. Funkcjonariusze przeprowadzili swoje czynności, zabezpieczając nielegalną działalność. Gdy sprawy związane z działalnością prowadzoną w pawilonie dobiegły końca, przyszedł czas na działania właściciela terenu.
A właścicielem tego fragmentu pasa drogowego jest miasto.
Nielegalny od lat
Pawilon stał w pasie drogowym bez tytułu prawnego. Choć dla przechodniów mógł wyglądać jak zwykły kiosk, dla nas był kolejnym przykładem wieloletniego problemu, z którym mierzymy się w Warszawie od lat.
Usuwanie nielegalnych budynków z pasa drogowego rzadko wygląda jak w programach telewizyjnych, gdzie koparka pojawia się kilka dni po wydaniu decyzji. W rzeczywistości takie sprawy potrafią ciągnąć się latami.
Każdy urząd jest zobowiązany działać w granicach prawa, a przepisy regulujące takie postępowania są niezwykle skomplikowane. Ustawa sprzed czterech dekad, wielokrotnie nowelizowana i zmieniana, pełna jest procedur oraz wyjątków, z których nieuczciwe osoby często próbują korzystać, by odwlekać wykonanie decyzji.
Nie oznacza to jednak, że odpuszczamy.
Cierpliwość zamiast spektakularnych akcji
Każdy usunięty nielegalny pawilon to efekt wielu miesięcy, a czasem nawet wielu lat pracy. To decyzje administracyjne, postępowania, odwołania, ekspertyzy i kolejne kroki wymagane przez przepisy.Dlatego dzisiejsze prace przy ul. Grzymały-Sokołowskiego są czymś więcej niż rozbiórką niewielkiego kiosku. To finał długiej i skomplikowanej procedury oraz kolejny przykład, że konsekwentne działania przynoszą efekty.
Przy pomocy pracowników Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg nielegalna buda jest właśnie równana z ziemią. W miejscu, które przez lata zajmował obiekt funkcjonujący bez prawa do korzystania z pasa drogowego, pozostanie uporządkowana przestrzeń.
A my nie zatrzymujemy się na tym jednym adresie. Mimo trudności konsekwentnie prowadzimy kolejne postępowania. Każdy przypadek usunięcia nielegalnego pawilonu jest ważny, bo oznacza odzyskanie fragmentu miejskiej przestrzeni dla wszystkich mieszkańców.




