Pielęgnacja zieleni to w dużej mierze ustandaryzowany proces, a zaczyna się tak naprawdę jeszcze przed jej posadzeniem. Pierwszym krokiem – poza doborem gatunkowym – jest wybór materiału szkółkarskiego. Nie chcemy drzew chorych lub źle rozwiniętych. Takie egzemplarze mają niewielkie szanse na przeżycie. Kolejnym krokiem jest przygotowanie terenu pod nasadzenia, aby nowy „dom” wszystkich sadzonych przez nas roślin dawał im optymalne warunki do rozwoju. Dopiero wtedy możemy posadzić wybrane drzewa, krzewy, byliny.
Drzewa potrzebują więcej
Spośród wszystkich sadzonych przez nas roślin drzewa są tymi, które wymagają najwięcej opieki. Są jednocześnie tymi, które najwięcej dają od siebie. Drzewa niosą za sobą oczywiście walory estetyczne, ale są także naturalną barierą przed ulicznym hałasem i spalinami. Latem możemy schronić się przed słońcem w ich cieniu, wspomagają proces retencji wody, ograniczają efekt „wyspy ciepła”. Przede wszystkim jednak dają nam niezbędny tlen oraz oczyszczają powietrze.
Po posadzeniu drzewa konieczna jest stabilizacja jego bryły korzeniowej. Przy mniejszych drzewach wykorzystujemy do tego paliki oraz taśmy, które utrzymują drzewo przez następne 3 lata. Po tym czasie drzewo powinno już utrzymać się samodzielnie, a paliki są likwidowane. Inaczej wygląda sprawa przy większych drzewach. W takich przypadkach wykorzystujemy podziemne mocowania. Zazwyczaj pod bryłą korzeniową montowana jest kratownica, do której pasami przypinane jest drzewo. Instalacja jest następnie zasypywana i zostaje w ziemi po wsze czasy.
W lutym i marcu pnie młodych drzew są bielone. Najczęściej stosuje się do tego roztwory z wapnem. To ochrona drzew przed słońcem. Naturalne światło jest oczywiście potrzebne drzewom do rozwoju, ale może im także zaszkodzić. Bielenie zapobiega między innymi zbyt szybkiemu rozwojowi liści. To ważne w początkowym okresie wegetacji, gdy drzewa poczują ciepło, a gleba wciąż jest zmarznięta po zimie. Dzięki bieleniu nie powstają również listwy mrozowe na drzewach. Te pojawiają się, gdy za dnia ciemna kora nagrzeje się, a nocą temperatura spadnie poniżej zera. Wówczas rozkurczone tkanki kurczą się i powstaje pionowa rana na korze. To z kolei są wrota dla wszelkich patogenów. Czasami zamiast bielenia stosuje się jutę, która stanowi dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Nie tylko zielony
Poza drzewami sadzimy również krzewy i byliny. To mniejsze rośliny, które razem z drzewami wzajemnie się uzupełniają. Często sadzimy je w przerwach między pniami, ale i projektujemy osobne rabaty. To właśnie krzewy i byliny wprowadzają na stołeczne ulice kolory. To dzięki nim zamiast zwykłych trawników mamy ciekawe i przykuwające oko założenia ogrodowe. Oczywiście również i one wpływają pozytywnie na otaczające nas środowisko.
W porównaniu do drzew – które tylko bywają przycinane – krzewy i byliny trzeba przycinać regularnie. W przypadku krzewów mamy pędy wieloletnie, a cięcia są częściowe. Dzięki temu mają lepszy pokrój, lepiej kwitną oraz rozkrzewiają się. Byliny mają już pędy jednoroczne. Na wiosnę każdego roku są przycinane do ziemi, a z tego, co w niej zostaje, wyrastają nowe. Tak samo wygląda sprawa z ozdobnymi trawami.
Podlewanie, pielenie, nawożenie
Rośliny – tak jak ludzie – nie mogą żyć bez wody. Stąd konieczne jest ich podlewanie. Zwłaszcza przy ocieplającym się klimacie oraz rzadkich opadach deszczu. Drzewa podlewane są zazwyczaj 2 razy w tygodniu. Często wykorzystujemy do tego specjalne worki umieszczane na wspomnianych palikach lub przy gruncie. Drzewa podlewamy zazwyczaj przez 3 lata. To kluczowy czas dla rozwoju drzewa. W tym okresie musi być podlewane oraz nawożone. Potem drzewo powinno już czerpać z wody deszczowej. Ważne jest także pielenie i ściółkowanie. Dzięki temu woda, którą drzewo podlewamy, nie wyparowuje tak szybko. Obie te czynności wraz z podlewaniem i nawożeniem dotyczą także krzewów i bylin.
W przypadku naszych inwestycji za wszystkie wspomniane czynności odpowiadają wykonawcy. Po posadzeniu cała roślinność jest obejmowana gwarancją – najczęściej 3-letnią – i przez ten okres pielęgnacja jest obowiązkiem wykonawcy. Po jej zakończeniu zieleń do dalszego utrzymania przekazujemy zazwyczaj Zarządowi Zieleni m.st. Warszawy, które dalej prowadzi ich – już mniej intensywną – pielęgnację.