Warszawa ma własne oprawy oświetleniowe – SAVY zostały zaprojektowane specjalnie dla stolicy. Zamontowaliśmy je na latarniach przy zarządzanych przez nas ulicach, ale także na drogach dzielnicowych. Model SAVA nie wszędzie pasuje, niekiedy jego wygląd jest zbyt nowoczesny. Ale to nie znaczy, że na słupach zostawiamy stare oprawy – po prostu dopasowujemy je do miejsca, w których mają się znajdować.
Stylizowane, czyli jakie?
Chcemy, aby Warszawa świeciła na LED-owo, dlatego systematycznie wymieniamy oprawy na nowe. Również w miejscach, w których nowoczesne SAVY niekoniecznie pasują. Właśnie ogłosiliśmy przetarg na dostawę stylizowanych opraw oświetleniowych w technologii LED. Na oferty czekamy do 23 kwietnia.
Opraw będzie dokładnie 1801 szt. Pojawią się m.in. na Bielanach, Żoliborzu, Targówku i Pradze-Południe. Będą miały klasyczną formę, kojarzącą się z dawnym oświetleniem ulicznym. Ich wygląd będzie przenosił nas w czasie, ma nawiązywać do latarni elektrycznych z początku XX w.
Jak mają wyglądać oprawy? Będą dekoracyjne, smukłe, z wyraźnie wyodrębnionym korpusem w kształcie odwróconego stożka lub dzwonu, zakończonym ku górze zwieńczeniem w formie dekoracyjnej kopuły, daszka lub kaptura. Korpus powinien być zakończony od dołu blaszanym rondem.
Nowoczesny powrót do przeszłości
Wzdłuż wybranych warszawskich ulic można wypatrzeć tzw. pastorały. To słupy oświetleniowe, które wyróżniają się na tle innych. Są ozdobne, wyglądem nawiązują do przedwojennych latarni. Niektóre mają już – niekiedy fabrycznie – zamontowane oprawy LED.
Na części pastorałów wciąż jednak zamontowane są oprawy sodowe lub metalohalogenkowe. To właśnie z myślą o ich wymianie ogłosiliśmy przetarg na dostawę opraw stylizowanych. Wybrane ulice będą również oświetlać oprawy historyczne, mające przypominać te z katalogu Fabryki Żyrandoli Elektrycznych, A. Marciniak S.A. z 1933 roku – w 2025 r. rozstrzygnęliśmy przetarg na ich dostawę.
„Zabytki” z ubiegłorocznego przetargu pojawią się m.in. na Pradze-Północ i w Śródmieściu, na warszawskich ulicach zawisną również stylizowane oprawy, których dostawców właśnie poszukujemy.
Podobne, ale nie do końca
Repliki historyczne montujemy na pastorałach warszawskich oraz na terenach objętych ochroną konserwatorską. Mają wiernie odwzorowywać wygląd dawnych opraw – chodzi zarówno o proporcje, jak i o detale dekoracyjne. Ich zadaniem jest odtworzenie historycznego charakteru miasta, zwłaszcza w rejonach zabytkowych oraz w miejscach o szczególnej wartości urbanistycznej, zgodnie z wymogami konserwatorskimi.
Tzw. szyszki, czyli oprawy stylizowane, również nawiązują do historycznych latarni, ale nie muszą wiernie odwzorowywać epoki. Przenoszą do przeszłości, ale swoboda projektowa jest tu większa. Mogą zawisnąć na słupach, które umożliwiają zamontowanie oprawy w standardzie bocznym na wysięgniku lub na pastorałach.
Historyczne i stylizowane oprawy są efektowne, ale i efektywne – zużywają mniej energii elektrycznej. Kolejne już niedługo zasilą siatkę nowoczesnej warszawskiej sieci oświetleniowej, która dzięki modernizacji jest bardziej ustandaryzowana. Przynosi też realne oszczędności – pieniędzy i energii. Na zmianach korzysta również środowisko, w końcu mniejsze zużycie energii, to mniejsza emisja dwutlenku węgla.
