28-05-2019

Od ZDM dla warszawiaków – nowy miejski mural na ulicy Chmielnej

Od dzisiaj stolica ma nowy mural. We współpracy ze znanym malarzem Warszawy – Tytusem Brzozowskim, ozdobiliśmy wschodnią ścianę siedziby ZDM przy ulicy Chmielnej 120 na Woli. Malowidło to wielowymiarowa opowieść o mieście. Mamy nadzieję, że przypadnie do gustu jego mieszkankom i mieszkańcom.

 

 

Mural przedstawia rozpędzoną Warszawę – miasto dynamiczne, szybkie pełne gwaru i zabawy. Ważnym elementem projektu są potężne koła – symbol ruchu i mobilności. To właśnie na nich Warszawa pędzi po wijącej się drodze.

 

 

Przedstawione na muralu miasto składa się z kolejnych warstw charakterystycznych dla stolicy. Na samym dole znalazły się kamienice z typowymi dla Starego Miasta domkami na dachach. Wyżej pojawiły się budynki z późniejszego okresu rozwoju miasta, niegdyś znajdujące się nieopodal miejsca, w którym powstaje mural. Są tu nieistniejące już kamienice spod adresów: Chmielna 98 i 108 oraz Złota 75. Wyżej znajdziemy charakterystyczną rotundę przynależną do gmachu Ministerstwa Komunikacji projektu słynnego Bohdana Pniewskiego oraz znajdującą się nieopodal wielkomiejską perspektywę ulicy Chałubińskiego, domkniętą ważną dominantą, czyli charakterystycznym zestawieniem dwóch wież – Marriottu oraz Elektrimu. Obok stanął najbardziej rozpoznawalny z warszawskich wieżowców – Pałac Kultury. Ostatnim architektonicznym składnikiem muralu jest kaplica kościoła Zbawiciela.

 

 

Między budynkami znajdują się mosty, czyli kolejny po drogach element związany z działalnością ZDM. Na mostach, ale również na dachach, kominach, czy gdzieś na niebie odnajdziemy ludzi reprezentujących gwarne warszawskie życie. W projekcie pojawiły się też drobne surrealistyczne elementy – kości do gry rozrzucone wśród zabudowy – to częste w pracach Tytusa Brzozowskiego odniesienie do zróżnicowanego charakteru stołecznych ulic.

 

 

Tytus Brzozowski – o artyście

Architekt i akwarelista. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Studiował i praktykował w Finlandii, gdzie poszukiwał surowego nordyckiego wzornictwa i sztuki. Pięć lat pracował w zespole warszawskiej pracowni projektowej Jems Architekci. W swoich pracach opowiada o mieście marzeń – pełnym zdobnych kamienic, wąskich ulic i strzelistych wież. Posługując się elementami architektury i krajobrazu charakterystycznymi dla lokalności Warszawy, tworzy nowe światy, które mimo swej baśniowości ciągle są tutejsze. Szuka nawarstwień historii, zestawia budynki z różnych miejsc i czasów. W pracach Tytusa Brzozowskiego znajdziemy intrygujące, surrealistyczne elementy, poukrywane wątki i zdarzenia.

 

Powered by Projectic.pl