W 2023 r., w efekcie zgłoszenia przez mieszkańca i kontroli, okazało się, że szyld piekarni „Galeria Wypieków” przy Domaniewskiej 17/19a oraz pozostałe szyldy, znajdujące się pod tym adresem, został zawieszone bez zgody zarządcy drogi. Obowiązek uzyskania takiej zgody oraz wniesienia niewygórowanej opłaty wynika z przepisów ustawy. Również wysokość kary za brak takiej zgody precyzyjnie określają przepisy prawa. Jest dziesięciokrotnością zwykłej opłaty za zawieszenie takiego szyldu, którą wylicza się mnożąc stawkę za metr kwadratowy przez powierzchnię szyldu i przez liczbę dni. Urząd nie decyduje o jej wysokości.
W tym przypadku – małej osiedlowej piekarni – łączna kara za cały okres naruszeń jest bardzo wysoka (łącznie to ok. 36 tys. zł). Dlatego jeszcze raz dokładnie sprawdziliśmy całą sprawę, która formalnie w ZDM-ie już dawno się zakończyła, żeby poszukać rozwiązania zgodnego z prawem, a jednocześnie uwzględniającego sytuację przedsiębiorcy.
Każdy podmiot jest równy wobec prawa. Szyld może wisieć w pasie drogowym, mamy ich w stolicy tysiące, jednak musi zostać powieszony za zgodą zarządcy drogi.
W piątek, przy okazji nagrania programu telewizyjnego, rozmawialiśmy z właścicielką piekarni. Umówiliśmy się, że spotkamy się raz jeszcze, przejrzymy korespondencję, znajdziemy rozwiązanie.
Trzeba podkreślić, że ta sprawa zaczęła się od zgłoszenia mieszkańca na 19115 – urząd ma obowiązek odnieść się do każdego zgłoszenia i podjąć działania kontrolne.
Warto zaznaczyć, że postępowanie w sprawie zajęcia pasa drogowego nie odbywa się z dnia na dzień. W jego trakcie, również w przypadku wspomnianej piekarni, jest co najmniej kilka możliwości wyjaśnienia sprawy, co wiąże się z odstąpieniem od nałożenia kary. Najprostszym jest naprawienie uchybienia już po pierwszej kontroli. Tak jak to stało się w przypadku jednego z lokali kontrolowanych pod wskazanym adresem, który szyld po pierwszej kontroli ściągnął. Kara nie została naliczona. Właściciele piekarni również zostali poinformowani w czasie kontroli, czego ona dotyczy.
Takie postępowanie jest instancyjne. Każdemu właścicielowi reklamy, który nie zgadza się z decyzją administracyjną, wydaną przez ZDM, przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
ZDM przeprowadza kilka tysięcy kontroli pasa drogowego rocznie. Tylko w ubiegłym roku było ich ponad 8,5 tys. Regularnie publikujemy raporty z tych działań. Z naszej inicjatywy skupiamy się na wielkich reklamach, które ktoś bezprawnie umieścił w pasie drogowym. Nie mamy jednak możliwości zignorowania albo wybierania zgłoszeń od mieszkańców również w przypadku mniejszych uchybień.
