Na stołecznych ulicach wciąż pojawiają się nowe buspasy, jakiś czas temu dołączył do nich ten na Głębockiej i św. Wincentego. Jego budowa była jedną z naszych największych inwestycji 2024 roku. W zeszłym wróciliśmy w te okolice, aby postawić „zieloną ścianę”. Do rosnącej tam wcześniej zieleni – którą zinwentaryzowaliśmy oraz sprawdziliśmy jej stan – dołączyły nowe drzewa, krzewy i byliny. Pojawiły się wzdłuż ul. św. Wincentego, między ul. Kondratowicza a skrzyżowaniem z ulicami Malborską i Przy Grodzisku.
„Zielona ściana” to aż 43 nowe drzewa – lipy, topole i świdośliwy – za pomocą których przedłużyliśmy szpaler po zachodniej stronie ulicy, bliżej jezdni. Całość uzupełnia ok. 1000 m2 krzewów, bylin i traw. To na przykład róże czy mieszanki składające się między innymi z jeżówki purpurowej i szałwii omszonej, a także trawy.
Wybrane gatunki drzew są odporne na niekorzystne warunki miejskie, są też – po prostu – ładne. To formy pienne, uprawiane na otwartej przestrzeni, regularnie szkółkowane, właściwie oznaczone etykietami, a ich sadzenie zostało starannie zaplanowane.
Zieleń to ważna część warszawskiego krajobrazu
Roślinność jest ważną częścią większości naszych przedsięwzięć, mamy również typowo „zielone” projekty. W 2025 r. zasadziliśmy 541 drzew i ponad 500 tys. krzewów i bylin. Nasze „zielone inwestycje” to m.in. Marszałkowska (na odcinku Królewska – Widok pojawiło się 145 drzew i ponad 96 tys. krzewów i bylin), Ordona (fragment między Ordona 5B a Stańczyka, 61 drzew, niemal 363 tys. krzewów i bylin) czy Chodecka (Matki Teresy z Kalkuty – Balkonowa, 77 drzew, ponad 34 tys. krzewów i bylin).
Ważną częścią zazieleniania miasta jest też pozbywanie się niepotrzebnie zabetonowanych przestrzeni. Na ulicach jest mniej betonu, więcej roślin – a to same plusy. Rozpłytowujemy między innymi Nowe Centrum Warszawy, podobne działania prowadziliśmy też m.in. na Placu Wilsona czy w Alei „Solidarności”.
Miejska zieleń pełni nie tylko funkcję ozdobną. Ma również wiele innych, niezwykle ważnych zadań. Pochłania, magazynuje lub przetwarza szkodliwe substancje, przyczyniając się do oczyszczania i detoksyfikacji powietrza, wody czy gleby.
Szpaler drzew lokalnie obniża temperaturę, a ogrody deszczowe gromadzą i zatrzymują wodę opadową. Rośliny ograniczają hałas, poprawiają samopoczucie, to też miejsce schronienia i źródło pożywienia dla zwierząt. To tylko kilka przykładów, do listy zalet każdy mógłby dopisać coś od siebie.




