Ignacy Daszyński to jeden z architektów odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Stolica uhonorowała wielkiego męża stanu m.in. wystawiając mu pomnik. Stoi on na skwerze między Aleją Armii Ludowej a Aleją Jana Chrystiana Szucha, w pobliżu Placu Na Rozdrożu.
Otoczenie jest piękne, miejsce reprezentacyjne, ale pierwszy premier niepodległej Polski mógłby ponarzekać na stan chodnika w sąsiedztwie postumentu. Może nie pamięta czasów Daszyńskiego, ale ich stan pozostawiał sporo do życzenia.
To już jednak przeszłość. Pomnik odsłonięto 11 listopada 2018 roku, na stulecie odzyskania niepodległości. Teraz, przed kolejną rocznicą, odnowiliśmy jego otoczenie.
Nie zatrzymujemy się
Miejski Zarząd Remontów i Konserwacji Dróg na nasze zlecenie wyremontował chodniki wokół skweru i poprawił ich geometrię. Teraz piesi mogą spacerować już po nowych, równych płytach.
Ale to nie jedyne zmiany w okolicy. Zajęliśmy się także biegnącą nieopodal drogą rowerową. Na fragmencie od strony muru oporowego Trasy Łazienkowskiej, w miejsce starej i sfatygowanej położyliśmy nową nawierzchnię. Droga została też lepiej sprofilowana. To ważne, bo przebudowana trasa łączy się z infrastrukturą powstałą przy przystanku „Plac na Rozdrożu 03”.
Przeprowadzone właśnie remonty kończą pierwszy etap prac w tym miejscu. W dalszej kolejności wyremontujemy kolejny fragment chodnika, na wysokości kładki przy Al. Armii Ludowej 3/5. Skorygujemy też geometrię łuku drogi dla rowerów, która prowadzi przez wiadukt.
Tym samym kontynuujemy prace na chodnikach przy Al. Armii Ludowej. W 2025 roku położyliśmy nową nawierzchnię na południowej stronie Alei między ul. Marszałkowską a zjazdem z ul. Szucha.
Plac Na Rozdrożu spod igły
Prace przy pomniku Daszyńskiego to kolejne zmiany zachodzące przy Placu Na Rozdrożu. W 2024 roku położyliśmy tam nowy asfalt. Podobnie biegnące tamtędy trasy rowerowe zostały odnowione i świeżo wyasfaltowane. Zasypaliśmy też przejścia podziemne i zastąpiliśmy je zebrami. Te są znacznie wygodniejsze choćby dla rodziców z małymi dziećmi, seniorów czy osób z niepełnosprawnościami. Pojawiły się windy, którymi można dostać się na przystanki autobusowe w ciągu Trasy Łazienkowskiej.
Odnowiliśmy też prowadzące tam schody. To wpisuje się w realizowaną przez nas strategię „Dostępna Trasa Łazienkowska”. Ma ona zlikwidować bariery architektoniczne i ułatwić poruszanie się tak pieszym, jak i osobom z ograniczeniami mobilnymi. Jednym z najnowszych tego dowodów jest wybudowana w maju tego roku pochylnia przy Przyczółku Grochowskim, łącząca Ostrobramską z Kinową.




